Dziś możesz ubezpieczyć nawet swoją pensję

Dziś możesz ubezpieczyć nawet swoją pensję
Źródło: Konrad Wojciechowski 29 marca 2017

Dziś ubezpieczyć można się niemal od wszystkiego, także przez internet. Po co więc dziś korzystać z pomocy agenta ubezpieczeniowego? Zdziwicie się, w czym może nam pomóc.

 Praca agenta ubezpieczeniowego powszechnie kojarzy się z zawracaniem głowy przez telefon przypadkowo wybranej osobie. To stereotypowe myślenie, bo agent nie jest domokrążcą czy komiwojażerem. Dla klienta jest raczej aniołem stróżem, który ma mu zapewnić, po pierwsze, poczucie bezpieczeństwa, a po drugie, rozmowę o przyszłości jego i rodziny oraz ich wspólnego majątku.

– Klienci nie chcą „rozmawiać” z bezduszną infolinią. Oczekują, że przyjdzie do nich człowiek, który pomoże, doradzi, podpowie – mówi Agnieszka Niedbała, agentka ubezpieczeniowa ERGO Hestii.

 Ubezpieczenie musi być najbardziej optymalne

Przymierzając się do zakupu ubezpieczenia, warto wiedzieć, czym się różni broker od agenta ubezpieczeniowego. Ten pierwszy działa na zlecenie klienta (ma od niego pełnomocnictwo) i w jego imieniu negocjuje umowy ochrony ubezpieczeniowej, przy czym nie jest pracownikiem żadnego z towarzystw. Agent przeciwnie – reprezentuje jedno (agent wyłączny) lub więcej towarzystw (multiagent) i oferuje ubezpieczenia z portfolio swoich zleceniodawców. Ale jego najważniejszym zadaniem jest tę ofertę skroić na miarę, czyli sprawić, aby pasowała do potrzeb klienta.

 – Optymalizacja jest słowem kluczem – potwierdza Niedbała. – Klient sam poradzi sobie może w najprostszych ubezpieczeniach. Jednak nie przebrnie przez gąszcz trudnych pojęć prawnych i zmieniających się przepisów.

Klienci są też coraz bardziej wymagający.

– Jeden z klientów chciał ubezpieczyć się przed szkodą, którą może wyrządzić kuna, zjadając poszycie dachu z wełny mineralnej. Dziś nikogo już też nie dziwi, że ktoś ubezpiecza głos albo nogi – zapewnia agentka współpracująca z ERGO Hestią.

 Ubezpiecz swoją pensję

Jak wygląda profesjonalne doradztwo i pomoc w wyborze polisy?

Agent spotyka się z klientem i w pierwszej kolejności zbiera informacje na temat jego sytuacji materialnej oraz oczekiwań ubezpieczeniowych. Następnie przedstawia mu pakiet ofert i korzystając z wiedzy zdobytej podczas krótkiego wywiadu, rekomenduje klientowi, którą polisę by wykupił, będąc w jego sytuacji.

Klient, któremu zależy jedynie na zabezpieczeniu kredytu hipotecznego, wybierze polisę ochronną na życie. Inny, który lubi oszczędzać, ale też pomnażać kapitał, skorzysta z zakupu polisy ochronno-inwestycyjnej, decydując, jaką część składki przeznaczyć na ochronę, a jaką na inwestycję. Są też polisy posagowe, mające na celu odłożenie pieniędzy na dobry start dziecka po uzyskaniu pełnoletności.

 Nowością na rynku jest polisa Duo Protect oferowana przez ERGO Hestię, która pozwala zabezpieczyć się od podstawowych ryzyk zagrażających naszym dochodom. To zabezpieczenie przed śmiercią i niezdolnością do pracy z powodu choroby lub wypadku.

– Unikatowa ścieżka sprzedaży tego ubezpieczenia prowadzi przez analizę potrzeb klienta, która umożliwia w pełni indywidualne dostosowanie polisy do dochodu, jaki ubezpieczony chce zabezpieczyć – dla każdego z członków swojej rodziny lub na spłatę kredytu bądź inne potrzeby. Każdy cel zabezpieczamy na zdefiniowany czas i kwotę. Tu nie ma przypadków – w każdym dniu polisy zapewniamy klientowi dokładnie taki poziom ochrony, jakiego potrzebuje. Procentuje to niezwykle atrakcyjną ceną, ponieważ ubezpieczony płaci za tyle ochrony, ile jest mu potrzebne na każdym etapie jego życia. Dzięki możliwości ubezpieczenia dochodu tylko na wypadek niezdolności do pracy Duo Protect to również wyjątkowa propozycja dla osób wiodących życie singla – zapewnia Tomasz Malinowski, z-ca dyrektora Biura Ubezpieczeń Indywidualnych Sopockiego Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie ERGO Hestia.

 Oszacowanie sumy ubezpieczenia to podstawa

Zatem o czym trzeba pamiętać, kupując ubezpieczenie? Aby polisa w pełni zapewniała ochronę tego, na czym najbardziej nam zależy – zdrowia, mienia, czy przyszłości naszej rodziny.

 – Suma ubezpieczenia musi być urealniona i odtwarzalna – ani zaniżona, ani zawyżona – mówi Agnieszka Niedbała.

Właściwe skalkulowanie całej sumy jest szczególnie istotne w kontekście zawierania umów dodatkowych, w razie następstw nieszczęśliwych wypadków, utraty zdrowia albo pracy. Suma ubezpieczenia musi pokryć nieplanowane wydatki spowodowane wystąpieniem zdarzeń losowych. Wariantów dodatkowych jest bardzo dużo. Najczęściej są zaszyte w ramach taryfy ubezpieczeniowej albo można je dokupić w zryczałtowanej cenie. Rolą agenta ubezpieczeniowego jest właśnie takie sprofilowanie oferty dla klienta, aby zawierała ona bonusy, które zabezpieczą go przed trudnymi do przewidzenia zdarzeniami.

 – Najpopularniejszym świadczeniem na rynku ubezpieczeń jest komunikacyjne OC. Ale rolą doradcy jest przedstawienie korzyści płynących z kupna pakietu indywidualnego poszerzonego o AC oraz Assistance. Wtedy klient może świadomie wybrać, czy sam ponosi ryzyko np. w przypadku, gdy ktoś ukradnie mu samochód lub będzie potrzebować innej pomocy – dodaje Niedbała.

 Klient indywidualny coraz częściej pyta o szerszy zakres ubezpieczenia, mimo że z reguły wybiera raczej standardowe pakiety. Przedsiębiorcy, którzy nie mogą myśleć tylko o sobie, ale o całej firmie, też upominają się o bardziej zindywidualizowaną ofertę. Nie wystarczy ubezpieczyć mienia od kradzieży czy żywiołów. Normą staje się wykupywanie klauzul dodatkowych, nawet takich, które przewidują wystąpienie szkody spowodowanej atakiem terrorystycznym.

– Można ubezpieczyć się od wszystkiego, co zostało określone na ogólnych warunkach, z wyłączeniami. Ale życie wszystko weryfikuje, więc katalog ubezpieczeń się poszerza. Po tragedii w Limanowej można się ubezpieczyć od ryzyka utraty zdrowia lub śmierci z powodu zejścia lawiny. Pewnie kwestią czasu są ubezpieczenia od niepożądanych następstw wywołanych przez smog – przypuszcza Niedbała.

Poleć ten artykuł znajomym:
Udostępnij Tweetnij Wykop